Essence Peel Off - Recenzja cz. 2

Dzisiaj efekty po dłuuuuuuuugiej gorącej kąpieli oraz ściaganie lakieru.

To może zdjęcia.. Powiedza wszystko :)





 Ogólnie jestem zadowolona, ponieważ zwykłe lakiery odchodzą płatami po takiej kąpieli. 





Sciąganie - czyli najfajniejsza rzecz z całej tej recenzji.







Podsumowanie częsci 2.
To naprawdę fajny produkt. To co on ze mną przeszedł przez te dwa dni to u kogoś powinien trzymać się z 4 dni spokojnie
Dla brokatowych niezdzierajków na pewno będzie dużym udogodnieniem.
Ja go osobiście polecam, warto mieć taki gadzet. :) 

7 komentarzy:

  1. Czyli z trwałością tak jak u mnie :) dzięki za potwierdzenie przypuszczeń. Ja także uważam, że baza jest super, a już niezastąpiona w sytuacji np. jednonocnego brokatowego szaleństwa czy czegoś w tym stylu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się zaopatrzę. Ostatnio miałam brokat od essence na 2 paznokciach i myślałam, że oszaleje zmywając go.
    Czym masz pomalowane paznokcie na ostatnim zdjęciu??
    Pozdrwaiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ściągać lakiery płatami z paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy zdzieranie nie niszczy chociaż minimalnie płytki?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna rzecz dla lakierów z brokatem, które ciężko schodzą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.