Delia Coral PROSILK nr 145

Delia Coral PROSILK nr 145 




Opis producenta:

Supertrwała, ochronna emalia do paznokci. Dzięki zawartości PROSILK- kompleksu aktywnych składników wzbogaconych o proteiny jedwabiu, emalia doskonale nawilza i pielęgnuje paznokcie, chroniąc je przed promieniami UV.


Sposób użycia:
Nałożyć dwie warstwy emalii na osuszone i odtluszczone paznokcie.



Uwagi związane z listą składników:

Jest dosyć dluga, ale nie posiada formaldehydu i innych szkodliw'szych' substancji.






Moja opinia?



Rzeczywiście do pełnego krycia potrzeba 2 warstw, aczkolwiek ja lubię widzieć głębie lakieru więc dałam 3 na jedną warstwę białej bazy (uważam, że neony jak i jelly lakiery potrzebują tej jednej warstwy dalej do wydobycia swojego intensywnego koloru)


Ja nie używam żadnych wysuszaczy i stwierdzam iż ten lakier po 3 warstwach, temperaturze pokojowej wysycha w ciągu 20 minut, może nie na super twardo, ale tak, że można delikatnie funkcjonować.


Buteleczka ma 10ml, kwadratowy kształt, dość znośny pędzelek, dzięki któremu aplikacja jest przyjemna. Ja swój egzemplarz kupiłam w kiosku za 5,69 zł. Uważam, że warto.


Kolor moim zdaniem jest wyjątkowy, unikalny, trochę kameleonowaty, ponieważ w świetle dziennym kolor jest iście niebieski zaś przy świetle szcztucznym żółtym zmienia się w głęboki granat hipnotyzując nasze oczy.


 


Co do wytrzymałości - uważam, że za taką cenę cudów się nie spodziewajmy, aczkolwiek po jego konsystencji domyślam się, ze raczej się będzie ścierał aniżeli odpryskiwał. Paznokci nam raczej nie nawilży  nie wiem jak z farbowaniem płytki, ale skoro ma jakieś składniki jedwabiu to wg mnie (i chyba producenta) powinno się go kłaść bez bazy przez co te składniki maja prawo wniknąć w strukturę paznokcia - ale czy tak jest? nie wiem i obawiam się sprawdzić. :)

Połysk - na najwyższym poziomie, uważam ze top byłby to zbędny  tzn nie poprawiłby połysku, natomiast mógłby przedłużyć żywotność lakieru.

A Wam podoba się ten kolor? Lubicie jelly lakiery?









17 komentarzy:

  1. za ten połysk można mu wybaczyć wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się strasznie ciężko maluje tymi lakierami :(

    OdpowiedzUsuń
  3. po pierwsze masz śliczne paznokcie, o takiej długości płytce zawsze marzyłam, po drugie mam kilka lakierów tej serii i bardzo sobie je chwalę, a po trzecie takiego koloru nie mam a bardzo mi się podoba więc trzeba w końcu sobie taki sprawić, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wooow fantastyczny kolor, taki głęboki i nasycony :) lubię lakiery z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go tez...i jakos nie wspominam najlepiej....:) 3 warstwy niestety musza byc ;/ masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam właśnie i wspomnienia też mam złe.

      Usuń
  6. niesamowicie błyszczy- wygląda idealnie! uwielbiam takie atramenty :)
    ja mam 2 lakiery z tej serii i raz pokusiłam się o nałożenie bez bazy (żeby 'zadziałał') no i ... 'zadziałał'- miałam bardzo odbarwioną płytkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale tak w ogole kochana to TY przerabiasz zdjecia co..;> bo on na zywo jest troszke inny.. a u Ciebie tak bardzej neonowo ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biała baza :) przecież jest napisane

      Usuń
    2. No tak właśnie nie do końca. Bo ja też go mam i na białym też aż tak nie świeci...

      Usuń
    3. Pytałam włascocielke bloga a Nie Ciebie :0 Kochana... :)

      Usuń
  8. Śliczny kolor. Dopiszę go do swojej listy chciejstw :) Ten połysk jest nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie masz piękne paznokcie;) Szczerze chyba bardziej podobaja mi sie jak nie masz żadnego zdobienia:) takie a la golaski :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.