Koala :) o!





Ten zielony jest tak optymistycznym kolorem, ze postanowiłam zmyć rozowy i pomaziać sobie coś na zielonym. 





Trochę się zastanawiałam co zmalowac na tak ładnym kolorze, aby go nie przycmiło ani wzorek nie zjadł tego koloru.
Kwiaty nadal mnie nie za bardzo ruszają, z resztą nie mam na nie coś ochoty, moze dlatego, że mam wrazenie, że wyglądają jakby je dziecko namalowało, nie wiem :D
padło na puszystego, miękkiego, spokojnego zwierzaka. Koale :)






Kropki ukradłam od Odette Swan - mam nadzieje, że sie nie obrazisz :D, koale z jakiegos innego zdobienia i oto są. Trzy zwierzaki :)
Jedna dziewczynka i dwóch chłopaczków, bo to jednak zielony przeważa w tym zdobieniu :)
Tak proste zdobienie a tyle radości, serio :)
Od razu się 'micha' cieszy na ich widok :)


48 komentarzy:

  1. ojejciu :) jakie przesliczny te misie koala;p wyglądają tak jakby to były naklejki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak strasznie są optymistyczne, że ciagle na nie spoglądam :) a jak proste do zrobienia! :)

      Usuń
    2. Też myślałam że to naklejki, koale są śliczne i takie kochane

      Usuń
  2. Jeju, ale mi się mordka ucieszyła :D Tak śmieszne zaglądają z paznokci. Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. super zdobienie, kolor lakieru też ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały urok to własnie ten kolor lakieru :)

      Usuń
  4. ale słodziaki! i te kropeczki dodają im uroku :) ponosiłabym takie z wielką chęcią :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. NIESAMOWITE! Skąd czerpiesz tyle pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak napisalam :) kropki z internetu a koale z jakiejś tam stronki :) internet ma pełno tego w swoim zanadrzu :)

      Usuń
    2. boziu, Kropki z zdobienia Odette Swan :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. takie troche to zdobienie infantylne a tak cieszy, że szok :)

      Usuń
  7. faktycznie kolor napawa optymizmem:) a te koale?? stara już jestem a nawet nie wiesz z jaką chęcią bym taki mani ponosiła.. cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co stoi na przeszkodzie :)?

      Usuń
    2. moj cholera brak czasu... ale na pewno jak sie kiedyś ogarnę, to spróbuję:) może jak moje dzieci skonczą 18 lat:D

      Usuń
  8. Jejku co za słodziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja za każdym razem dostaję zaćmienia przed szafą WIBO i LOVELY i nie widzę takich kolorów, które potem są na blogach >.< albo moje Rossmanny takie słabo zaopatrzone :P miśki boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedz mi, że ja tez :) nie sądziłam, że będą takie fajne :)

      Usuń
  10. Zarówno paznokcie jak i koale są piękne, bardzo fajne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo proste zdobienie - polecam :)

      Usuń
  11. Micha się cieszy jak nic :D A Koale są boskie w ogóle :D Nie tylko na Twoich paznokciach, ale i na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeju, prześwietne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam Twoje paznokcie, tło ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o rany, jakie słodziaki! :D
    no jak Ty coś wymyślisz, to już naprawdę jest co podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dziś kupiłam podobny lakier z Manhattanu :)
    niestety, brzoskwinki nie było :( chyba została wykupiona przez tą promocję w Rossmannie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pistacjowy co ma RedRogue :)?

      Usuń
    2. Niestety nie, tego też nie było, wzięłam inny zielony, który w tamtym świetle wyglądał na pistację... ale jednak ją nie jest. :(
      Na pewno opiszę go kiedyś na blogu.

      Usuń
  16. Ślicznie! A ten zielony chyba wyląduje w mojej kosmetyczce, bo jest naprawde optymistyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koala z kokardką rządzi! Są przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak ładnie :) bardzo precyzyjny wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny pomysł, wyglądają świetnie! :D są baardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowne ;) ajj <3 tez bym chciała umieć takie cudne wzorki na paznokciach robić :)

    ___________
    obserwuje ;) www.malinowa188.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. niezwykle urocze są te Twoje koale :))

    OdpowiedzUsuń
  22. ale słodziaki :) chociaż mi trochę przypomina myszki, ale to pewnie przez książkę z dzieciństwa, w której myszki wyglądały mało myszowato :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.