Safari numer 341 vs Wibo Blue Lake


Witam Was.

Chciałam napisać, że dzięki Marcie, która użyczyła mi aparat do wtorku dziś ten post powstaje.
Dziękuję :)



Chciałam Wam pokazać bardzo fajny zamiennik za Wibo - blue lake - Safari 341

Safari nie posiada shimeru,
 jest czystym kremem
wysycha bardzo szybko :)
bardzo fajna szybka aplikacja
większa pojemność

Nie musze Wam pisac nic na temat lakierów safari, bo przeważnie każda z Nas je kiedyś widziała.
 ale znalazłam bliźniaka Wibo - tego lepszego :)




Niestety przy porównaniu zadziubałam Safari, ale to wina tego, że Alusia chciała sprawdzić czy kolejna warstwa coś zmieni i poszła szukac Wibo :)





Jak widzicie BLUE LAKE jest troszke bardziej wpadający w zielony. 

27 komentarzy:

  1. Też mam oba lakiery i różnica między nimi (jak dla mnie ;)) jest dosyć widoczna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie zadna - przede wszystkim blue lake to jeden z BUBLI. to najwazniejsze i przez to safari jest dla mnie lepsze. nie ma shimeru i jest duzo fajniejszym lakierem.

      Usuń
  2. blue like bardziej mi się podoba, ale go nie kupiłam, twardo się opieram bo mam już całą masę błękitów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam uraz do edycji blogerskiej po Mglistej Poświacie więc kompletnie mnie nie ruszają.
    Za to Safari mam i uwielbiam, naprawdę porządny kawał lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać, nic ująć. "Lubię to!" :))

      Usuń
    2. Mglista poświata choć śliczna jest rzeczywiście koszmarna w obsłudze ;( cała kolekcja jest jednak pod tym względem bardzo nierówna - Roziskrzone niebo jest już lepsze, a Mary Rose jest super, więc niektóre są warte zakupu. Jednak z tego co słyszałam Blue Lake jest tak samo straszny jak Mglista Poświata, więc zdecydowanie wolę Safari :D
      Bardzo fajnie, że pojawiło się takie porównanie :D

      Usuń
    3. Ja mam dwa i chyba sie nie skusze na wiecej, chyba, ze bede potrzebowac jakiegos koloru to juz bedzie pod przymusem :D

      Usuń
  4. Mi bardziej podoba się Blue Lake :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz Safari? serio na zywo nie ma aż takiej wiekiej róznicy :)

      Usuń
  5. Oba mają świetne kolory, chociaż pod względem technicznym chyba wygrywa Safari :D

    OdpowiedzUsuń
  6. dokładnie safari fajniejszy, mam oba, ale nie wpadłam na to, że są podobne ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. oba lakierki są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie widzę żadnej zieleni w WIBO, ale widzę, że są wręcz identyczne! Zamiennik idealny, jeszcze jak szybko schnie to jestem w siódmym niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. BL bardziej mi się podoba jednak znając konsystencję tych lakierów to ja podziękuję :P Nie mam ostatnio ochoty męczyć się z glutami :/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardziej mi się podoba jednak Gel Like :P
    ale po recenzjach w necie nie odważyłam się kupić żadnego koloru.
    swoją drogą, nie wiem gdzie u mnie mogę znaleźć lakiery Safari..
    kioski? sklepy typu wszystko po 2,50? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. oby dwa są śliczne, ale idealny błękit ma Blue Lake ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moim zdaniem własnie nie :) ale to kwestia gustu :)

      Usuń
  12. Zdecydowanie jeśli chodzi kolor to BL, ale nie przepadam ani za lakierami Safari, ani jakość bogerskiej serii mnie nie powaliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie safari sprawdza się dobrze :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.