Truskawkowo-bananowy koktajl.












 Taka dzisiaj brzydka pogoda, że postanowiłam zmyć Stone Nails  i poprawić sobie humor letnim gradientem. Bardzo podobny był w tym zdobieniu, Jednak tam była użyta morelka/pomarańczka z Hean. Tutaj dałam żółty z Avonu. 
Nie ukrywam, że inspirowałam się tutaj lakierem Eclair Chameleon 04. Truskawkowo-bananowy shake/koktajl. 
Jako, że nie wydam 35 zł (wraz z przesyłką) na lakier (może jak będę kiedyś miliarderką to i Wam kupię :D) to zrobiłam sobie sama to czego na ten moment nie będę mieć.
Całość pokryłam dwoma warstwami My Secret matującym :)

Czy podoba Wam sie taki gradient?






65 komentarzy:

  1. to w razie zostania przez Ciebie milionerką też chce taki lakier :D

    Pięknie, tak słonecznie:)

    K.S

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamo, piękniejszych nie widziałam ! cudnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialny gradient! :-)
    patrzę i patrzę *_*

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ja tez, zdecydowanie to najłatwiejszy i najefktowniejszy sposób :)

      Usuń
  5. jak u Ciebie sprawuje się żółtek z avonu? ja robiłam do niego kilka podejść ale mój ma beznadziejną formułę, źle kryje i smuży :/ a tak bardzo podoba mi się ten kolor..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 warstwy minimum co do tego zołtka, dlatego ja stosuje fgo na biala baze i wystarczaja dwie. wodnista bardzo.

      Usuń
    2. czyli to nie tylko mój tak :c

      Usuń
  6. wiedzialam, że skądś kojarzę tego typu efekt :D bardzo ładnie Ci wyszlo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło fantastycznie! Na pierwszy rzut oka rzeczywiście łudząco podobnie do wspomnianego Eclair.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne to połączenie !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepszy, niż Eclair, bo bez względu na temperaturę odpowiednio wyeksponowany :D
    Niesamowicie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. wyszło niesamowicie :) aż sama mam ochotę na taki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny!! jakby dołożyć jeszcze czerwień na koniuszki to jak zachód słonka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne przejścia kolorów ;) jak Ci się spisuje ten mat z My Secret? ja dawno temu miałam z Essenca - w sumie dobrze się sprawował, choć trwały to on nie był :P teraz muszę kupić jakiś top matujący i zastanawiam się który z nich jest wg Ciebie lepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, ja miałam z inglota i był swietny ale cena nie zacheca, MS robi efekt satynowych, aczkolwiek jak daje dwie warstwy to wydaje mi sie ze juz blizej matu niz satyny :D

      Usuń
    2. pokusiłabym się na inglota, ale obawiam się, że użyłabym go kilka razy na początku a potem stałby w pudełku :/ więc chyba znowu kupię coś tańszego - nie będzie mi szkoda jak zgęstnieje :p ;)

      Usuń
  13. Piękny gradient, świetne kolory - wygląda niemal identycznie z lakierem, którym się inspirowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj cudne sa :) bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda o wiele, wiele lepiej niż Eclair!:) cały czas niezmiennie pięknie:) a ja marudziłam, że nie mam na taki drogi lakier...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można samemu stworzyc, szczegolnie, ze dobór tych kolorów jest przesłodki

      Usuń
  16. Cudownie wygląda! jak widać można mieć ten efekt w tańszej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nieziemsko piękny gradient :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy nam się podoba?! Jest mega! Świetny dobór kolorów, idealne przejście. super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie cudo ! sam fakt polaczenia takich kolorków ! boskie!i Twoj kształt i długosc!wow wow wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że moja praca nie idzie na marne :)

      Usuń
  20. świetne są. i te przejścia kolorów... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam ten lakier z eclair, ale Twój gradient prezentuje się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o jejulku!!!!
    jak to wygląda! ;o
    maagia! naprawdę niesamowite! jestem pod wrażeniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow, świetny pomysł na gradient :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt jest genialny:) po prostu mega, dawno nie widziałam tak ładnego gradientu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło to czytać :) staram się podnosić swoje umiejętności :)

      Usuń
  25. Od razu mi się skojarzył z lakierem Eclair :D

    OdpowiedzUsuń
  26. bosskie pazury efekt jak po lakierze termicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne połączenie, muszę wypróbować je na moich pazurach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ale pięknie wygląda :D nawet strasznie mi się podoba i bardzo ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie i delikatne, cudne przejścia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie jak u Karoli. Od razu pomyślałam, że zainspirowałaś się tym lakierem :). Świetne przejścia. Sama ostatnio mam ochotę na gradient, ale brak mi czasu na pomalowanie na jeden kolor nawet.

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo fajnie to wyglada powiedz mi tylko czym kochana zrobilas te cuda bo ja robie gabeczka do podkladu

    OdpowiedzUsuń
  32. Efekt bardzo przypomina mi ten termiczny lakier eclair, bananowo truskawkowy właśnie.
    Jak zawsze świetnie dobrane kolory i subtelne przejścia między nimi.
    Wciąż najwyższy poziom :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.