MY SECRET MIDNIGHT





 w błysku :)



 w macie :)





  Już dzisiaj wróciłam do Polski, szaroburejbrzydkiej..
nie ważne.

Pomalowałam paznokcie tajemniczym kobaltem - Midnight My Secret.

O ile w połysku średnio mi się podoba tak w macie nie mogę oderwac wzroku.

 Kojarzy mi się  z moimi bombkami bożonarodzeniowymi - są własnie takie kobaltowe mattowe. 
Położyłam 3 warstwy, choć i tam mam wrazenie, że momentami przydałaby się jeszcze jedna.Wysycha w miarę, nie ma rewelacji, ale tez nie jest to wiecznie gumowa powłoka. 
Sprawdzałam wcześniej - przy odpowiednim zmywaniu nie farbuje skórek.
Płytki też nie.
Zostawiam Was ze zdjęciami a na koncu ostatnie zdjęcia z Chorwacji :)
wspominam.. tęsknię... :<












29 komentarzy:

  1. A ja się cieszę, że już jesteś :*
    A ten niebieski jest nieziemski w macie. Jutro muszę lecieć do Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez się ciesze, że jestem już, ale z drugij strony ta Polska jest taka smutna..

      Usuń
  2. W macie zdecydowanie lepiej wygląda! Faktycznie jak bombki! :D Pamiętam, że któregoś roku miałam całą choinkę w takim kolorze :)
    A Chorwacja to bardzo fajny kraj, chętnie bym się tam jeszcze wybrała kiedyś ;p Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w macie wygląda OBŁĘDNIE!! <3 zdecydowanie mocno shimmerowe, frostowe i metaliczne lakiery najlepiej wyglądają w wersji matowej:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że już jesteś :))
    W macie lakier wygląda zjawiskowo, aż mam ochotę go kupić!

    OdpowiedzUsuń
  5. w macie - obłęd :)
    ale opalenizna piękna ^^ widoki cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matowe są boskie! O wiele lepiej się kolor prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Matowe są prze boskie ! Jak próbowałam właśnie maźnąć matowym na takim perłowym, to w ogóle wyschnąć nie chciał :(

    OdpowiedzUsuń
  8. W macie podobają mi się bardziej :) Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  9. w macie jest genialny!! swoją drogą mat od lovely to cudotwórca... :D a ja go nie mogę uchodzić, pusto na pułkach >_<

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w wersji matowej - nieziemska!

    OdpowiedzUsuń
  11. o rany, wersja matowa jest naprawdę genialna!! *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurczaczek, w macie po prostu miażdży :D
    piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. po twoim ostatnim poście z porównaniem mattów,poleciałam do rossmana kupiłam lovely i od tego czasu wszystko jest w macie,więc i twój post wole dziś w macie :D


    K.S

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupełnie nie mój kolor ani mat, ani błysk

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowity kolorek :) ! zwłaszcza matowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tak, w macie o wiele lepiej prezentuje się ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o bożeboże!!! cudownie wygląda w macie ten kolor. cu-do-wnie! :)
    i zdjęcia z Chorwacji śliczne. zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam nadzieję, że wyjazd udany :D
    w błysku ten lakier jakiś taki nijaki :p za to w wersji matowej przepiękny! ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię taki kolor na pazurach, ale ten mat mnie rozwalił...genialnie wygląda. Zbieram szczękę z podłogi - cudowny efekt! Po zdjęciach widzę, że warto się wybrać do Chorwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wersja matowa jest zarąbista ♥_♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Wersja matowa jest powalająca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.