Sensique Strong & Trendy Nails numer 156








Drugi z sześciu moich nowych Sensique. Dla mnie to kolor zupy z buraków, ale tej prawdziwej, zabielanej - cięzko mi go do czegos innego porównać.
Moja kuchnia jest bardzo jasnym pomieszczeniem i tak własnie wyglądał kolor tym momencie, natomiast podchodząc już do pokoju gdzie było zdecydowanie ciemniej i stoi lampa z żarówka daylight kolor stał sie stonowany, pełen takiej melancholii,  jesieni,, oo.. Tak własnie wyglądają niektóre liście jesienią.. zielone.. zółte aż w końcu czerwonawe..prawie na pograniczu bordowych..

Jak zwykle dwie warstwy, pędzelek -cud miód!















kosmetyki są dostępne w sieci Drogerie Natura 




29 komentarzy:

  1. Ładniutki! :)
    Nie wpadłabym na pomysł z porównaniem go do barszczu, ale rzeczywiście coś w tym jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze trafiłam - cieżko było :D

      Usuń
  2. Piękny kolor! Uwielbiam takie malinowe odcienie, tudzież barszczykowe :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie wygląda jakoś ładniej niż w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor, a cyrkonie dodają uroku.

    OdpowiedzUsuń
  5. I znów świetne paznokcie i piękny lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny ostatnio trzymałam go w rękach i kusił mnie, ale nie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale podchodzac do szaf w rossmanach, naturach tez mnie nie ruszaja a teraz niesamowicie mi sie podobaja :))

      Usuń
  7. :) porównanie z zabielaną zupą buraczaną jak najbardziej trafione!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam twoje paznokcie i zdjecia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja znów zachwycam się paznokciami... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny kolorek, faktycznie ma w sobie coś z buraczka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ma :D ale zabielanego śmietanką buraczka

      Usuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.