Diabeł... Sensique 316 i Dor 3/2










Teraz wersja demonicznodiabelska :P Hatsu miala ostatnio wlasnie w takich kolorach mani, ale miala zrobione metodą splatter nails, a ja mam znow saran wrap :D

Użylam tutaj znów Sesnique 316 bo szybko schnie nie potrzebuje 2 warstw, nie farbuje skórek przy zmywaniu (sprawdzone)

Do tego dołożyłam matodą foliową (jak pisalam wyżej) Dor w metalicznym czerwonym kolorze :)
Niestety jego buteleczka nie jest wyjściowa i do pokazania Wam, więc sobie daruję :P



Dajcie znać koniecznie która wersja bardziej do Was przemawia :)














28 komentarzy:

  1. Piękne paznokcie :) podoba mi się połączenie czerni i czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam takie diaboliczne skojarzenia jak na nie patrzę - świeża krew spływająca do kielicha

    OdpowiedzUsuń
  3. u wow swietne paznokcie :) to polaczenie kolorow idealne.

    OdpowiedzUsuń
  4. czerń jak to czerń, ale diabelska całość wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. genialne połączenie, lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  6. paznokcie z piekła rodem;))) piękny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednowarstwowa czerń? Toż to cudo! Piękne, chyba mnie przekonałaś, żeby wreszcie spróbować tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  8. twoja wersją jest na bogato ale szkoda że dior ma tak przegięte ceny

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW! Świetnie to się prezentuje na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ach gdyby był jeszcze lakier, który by zrobił to zdobienie za mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak! Diabelska wersja zdecydowanie bardziej mi się podoba! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo! Koniecznie paznokcie trafią do moich inspiracji!! Są nieziemskie i w moich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boskie! Bardzo i to bardzo podoba mi się to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obłędnie mi się podoba, chyba się zainspiruję :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.