Eveline miniMAX numer 413






Nie sądziłam, że tak polubię ten efekt HOLO rozproszonego. 
Co prawda pogoda (przynajmniej w Krakowie) wariuje i mamy piękną wiosnę tej zimy to mimo wszystko nie zawsze mam ochote na turkusy, róże i inne 'radosne' kolory. 

Od razu na wstępie jeszcze napiszę - daje lakier bazowy, bo lubię ułatwiać sobie życie i nie znoszę prześwitujących końcówek. Wolę dać podobnego koloru bazę niż męczyć się i sprawdzac czy dany kolor zakryje końcówkę za 3 czy 5 razem. 
:)


Na jednej warstwie Sensique numer 148 położyłam dwie warstwy Eveline i to w zupełności wystarczyło.
Konsystencja bardzo przyjemna, dobry pędzelek :)
Póki co przerywam nagrywanie Swatchy, bo i tak mało kto z Was to ogląda :)

Bardzo dobrze nosiło mi się ten lakier, zmywając go nie miałam skórek zafarbowanych na czerwono.
Polecam go dziewczynom, które lubią tego typu kolory :)

















43 komentarze:

  1. Na zdjęciu wygląda pięknie ale ja jestem z tych co nie lubią tego typu kolorów (bo za klasyczne i za nudne ;-) ) :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki efektowi holo wlasnie nie jest nudny :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. brakuje mi czasami takiej ikonki na blogach :d

      Usuń
  3. mam go i kilka innym, swietny pomysl z ta baza, zawsze dawalam 3 warstwy holo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam jeszcze jednego do pokazania :D

      Usuń
  4. chyba wiem co będę kupować w lutym :) szkoda tylko, że nie widziałam ich nigdzie stacjonarnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja np nie mam zielonego pojecia gdzie w Krakowie kupić. Jak jestem w Rzeszowie to mam Galerie w której są i tam kupuję :)

      Usuń
  5. Kilka dni temu natrafiłam na Twojego bloga i nie mogę wyjść z podziwu- masz jedne z najśliczniejszych paznokci jakie kiedykolwiek widziałam. Marzę o takich paznokciach, ale gdy tylko zapuszczę (a jestem nałogową obgryzaczką) to często spotykam się z krytyką , że to łopaty, albo że niedługo mi się zawiną. No i muszę powiedzieć, że to nie buduje. Ale próbuje znowu, bo wystarczyło popatrzeć na Twoje paznokcie i motywacja jest. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za taki miły komentarz :) Trzymam kciuki w wytrwałosci :)

      Usuń
  6. Jest przecudny! I wiem, że MUSZĘ go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ukochana seria MiniMax! Jutro kupuję numer 413, pięknyyyyyyy! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na ostatnim zdjęciu, podejrzewam, że bez lampy, wygląda pięknie! Lubię takie kolory jak najbardziej i dobry patent z lakierem bazowym, po co się męczyć z 5 warstwami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam , że Eveline ma tak piękny lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o jaa. uwielbiam holograficzne lakiery, ale ten to jest nieziemski! *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. ja prawie przy każdym lakierze uzyskuję PEŁNE krycie za jedną warstwą :D Dwie warstwy są dla mnie ciężkie, ALE możliwe gdy maluję je dwa dni :D Natomiast 3 warstwy to już ABSTRAKCJA :D

    P.S. U mnie na MAZURACH piękna zima.

    Ahaaaaaaaaa i mam pytanie....jakim aparatem i na jakim trybie robisz takie piękne zdjęcia?:> Ja mam w miarę dobrą lustrzankę, ale nie umiem zrobić ładnego zdjęcia paznokci i lakierów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robie na trybie makro :) i czasami efekt 3d. choć wrzucam nie te pliki co mi pokazuje bo mi ich komputer nie czyta :D (olympus epl3)

      Usuń
  12. Podobają mi się wykończenia tych holo Eveline, ale jakoś nie mogę trafić w kolor :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny kolor! Nie tylko niebanalny odcień to jeszcze ślicznie się błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny kolor i to holo, super wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  15. jeśli lakier "docelowy" jest prześwitujący, też często jako bazę kładę lakiery w podobnych odcieniach - dobry sposób by nie rzucać gromów, bo lakier nie kryje tak jakbyśmy chciały;)
    kolorek super - zdecydowanie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. och jakie lubię takie lakierki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow efekt jest genialny!!! A bazowego nigdy bym się nie domyśliła gdybyś nie napisała. Mnie się nigdy tak dokładnie nie uda nałożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestiwa wprawy :) na samym początku tez mi się nie udawalo choć i tak teraz nie jest idealnie :)

      Usuń
  18. Na Twoich paznokciach wszystkie lakiery wyglądają genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam go i baardzo lubię! <3 :) ale nie myślałam, żeby go na kolor bazowy nałożyć, u mnie kryje super za drugą warstwą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dośc długie paznokcie i ten mój lakier jest dosyc rzadki więc po 1 warstwie widzialam, ze nie ma sensu marnowac lakier chociazby na tę jedną warstwę na paznokciu :)

      Usuń
  20. Właśnie zobaczyłam na stronie Eveline, że mają aż 12 odcieni tych lakierów... OMG, że też nie zauważyłam ich nigdzie wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.