KONKURS Z MY SECRET.






Cześć dziewczyny :)

Przygotowałam dla Was konkurs wraz z My Secret. 

Przejdźmy szybko do rzeczy :)

Nagroda 1:
Temat: ''Mój sekretny świat'' przedstawiony w formie zdobienia.
- wystarczy jedna dłoń
- dowolnymi lakierami
-kartka z podpisem: 
Konkurs 
 Nails Revolutions i My Secret
swój podpis/adres bloga/mail (do wyboru)


Nagroda 2:
Temat: W komentarzu opisz swoje miejsce w którym czujesz się najlepiej i dlaczego.
Może to być dom kojarzący się z dzieciństwem lub każde inne miejsce.



Krótki regulamin:


1. Fundatorem nagród jest firma My Secret

2. Konkurs trwa od 05.04.2014 do 20.04.2014 do godziny 23:59.

3. Obowiązkowym punktem jest polubienie FB: My Secret, Nails Revolutions (klik w prawym panelu) oraz bycie publicznym obserwatorem bloga NailsRevolutions.

4. NAGRODY:
A) NAGRODA 1:
Zdobienia zostaną wysłane na adres alicjafik@tlen.pl z tematem maila KONKKURS MY SECRET, oraz komentarz pod z informacjami:
adres email:
obserwuję jako:
B) NAGRODA 2:
adres email:
obserwuje jako:
odpowiedź na pytanie:

5. Konkurs dla osób pełnoletnich, jeżeli nie jesteś osobą pełnoletnią to zgoda rodzica/opiekuna prawnego.

6. Akceptując regulamin wyrażasz zgodę na udostępnianie i opublikowanie zdjęcia(nagroda 1)

7. Kradzione zdjęcia i fałszywe zgłoszenia będą natychmiast dyskwalifikowane.

POWODZENIA :)!

20 komentarzy:

  1. Mam pytanie, czy można startować w obu "konkurencjach"? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to samo miałam pytać :D

      Usuń
    2. Ja też heh, no to super, może w końcu uda mi się coś zmalować :D

      Usuń
  2. już ustawiam przypomnienie i postaram się coś zmalować! Nagrody piękne, a do tego nie miałam jeszcze okazji testować tej firmy.:)

    A tymczasem: Zmieniłam nazwę bloga ze ZłotaPigmejka na "nails and more'. Teraz jestem adresem: http://nailsandmore2.blogspot.com/ . :)

    OdpowiedzUsuń
  3. adres email: alizalz293@interia.pl
    obserwuje jako: alizall z.
    lubię na fb jako : Iza Z.
    odpowiedź na pytanie:
    Miejsce, w którym czuje się najlepiej? Bez dłuższego zastanowienia odpowiadam : To mój własny pokój wraz z balkonem. Tylko tam mam święty spokój ! Po ciężkim dniu padam na łóżku, myśląc sobie „o matulu” ! Po chwili przychodzi nerwów ukojenie i nadzieja na humoru poprawienie ! Czasem zabieram krzesło i koc, wychodząc na balkon siedzę aż zastaje mnie noc. Dookoła mnie cisza i spokój, przede mną rozciągają się łąki, Z dala zieleni się las. siedzę sobie i myślę jaki to piękny czas ! Nikt mnie nie widzi, nikt nie zaczepia. Jestem bezpieczna gdyż wzrokiem mnie nikt nie sięga. Taka cisza i samotność to dla mnie żadna udręka ! Uwielbiam ten błogi stan kiedy z naturą jestem sam na sam. Zerkam na niebo, a tam jastrząb w oddali. Krąży i krąży szukając swej kolejnej ofiary. Natomiast ja dalej sobie siedzę z kubkiem ciepłej herbaty w ręce. Wiem że nic mi nie grozi ! Tutaj w moim małym raju nawet taki groźny jastrząb mi nie zaszkodzi !

    OdpowiedzUsuń
  4. NAGRODA 2:
    adres email: gocha960@autograf.pl
    obserwuje jako: Gocha W
    odpowiedź na pytanie: (Ne jestem pewna czy może być to w formie wiersza, ale mam nadzieję, że forma jest dowolna.)
    "Tajemnicza kraina"
    Tajemnicza kraina, w której wszystko się zmienia.
    Nie ważne jaka jest pora dnia,
    miesiąc czy godzina.
    Ważna jest to, co chcemy ujrzeć.
    W tej krainie mogą być nasze najskrytsze pragnienia,
    marzenia lub wspomnienia.
    Często wyobrażam sobie samą siebie.
    Siedzącą w nocy, na skraju lasu, pod drzewem
    obok jeziora i spoglądającą w srebrną taflę wody,
    w której odbija się blask księżyca.
    Rozmyślam o życiu, gdzie
    magia każdego dnia
    jest wśród nas.
    Nikt nie powie, że w tej krainie wszystko
    ma swoje stałe miejsce, bo za każdym razem,
    każdy szczegół jest inny.
    Tym tajemniczym miejscem jest wyobraźnia,
    którą, gdy tylko się zapragnie może używać każdy,
    bot to właśnie ONA odrywa od szarej rzeczywistości.

    *Wiersz jest mojego autorstwa i nie udzielam zgody na jego rozpowszechnianie bez mojej zgody poza konkursem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie pomalowałam sobie paznokcie :( Ale może jeszcze mi się uda coś zmalować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdobienie wysłane :)
    Mój e-mail: polishandcookies@gmail.com, obserwuję jako: Barbara W.

    OdpowiedzUsuń
  7. NAGRODA 2:
    adres email: joasiadutkowiak@wp.pl
    obserwuje jako: nastusia81
    odpowiedź na pytanie:

    Moje sekretne miejsce…
    Jest takie miejsce, gdzie wszystko się zaczęło… Pierwszy uśmiech, pierwsze spojrzenia, pierwsze nieśmiałe pieszczoty… Pierwsze kocham… Pierwsze wspólne noce…

    Jest takie miejsce, gdzie spędziliśmy miesiąc miodowy z moim mężem, ciesząc się sobą, naszą bliskością, wspominając początki naszego uczucia…

    Jest takie miejsce, gdzie co roku całą zimę czekam, by móc tam pojechać i cieszyć się śpiewem ptaków o poranku, biegać boso po mokrej trawie, a wieczorem, na tarasie, otulona kocem sączyć czerwone wino w blasku świec …

    Jest takie miejsce, gdzie uwielbiam spędzać czas z moim mężem i naszymi córeczkami (2 i 4 latka). Miejsce, w którym mam wrażenie, czas stanął w miejscu, liczy się tylko tu i teraz. Bez pracy, ciągłych telefonów, problemów. Gęsty, zielony las. Błyszczące tafle jezior. Zamki z piasku. Promienie słońca muskające opaloną skórę. Dziewczynki roześmiane, turlające się po piasku, by z piskiem wbiegać do chłodnej wody jeziora. Frajda z biegania w kaloszach w strugach deszczu…

    Zawsze smutno mi, gdy musimy stamtąd wracać. Taki nasz mały raj na ziemi…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na FB mam konto pod swoim imieniem i nazwiskiem, tak więc polubiłam My Secret i Nails Revolutions jako Joanna Paupa, a nie nastusia 81:)

      Usuń
  8. Co znaczy "bycie publicznym obserwatorem bloga"? Czyli jak ja wlasnego nie posiadam to nie moge brac udzialu? Czy wystarczy obserwowanie na facebooku? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz mieć swojego bloga:) Z boku, w prawej szpalcie masz zakładkę 'Obserwatorzy" - pod spodem "Członkowie" i pytanie o zalogowanie. Wejdź tam, zobacz, przez jakie konta można to zrobić. Wystarczy, że np. masz swoje konto na google albo twitterze i wówczas możesz się zalogować i już stajesz się "publicznym obserwatorem bloga" Pozdrawiam

      Usuń
  9. Gdybym umiała malować oh... to bym się zgłosiła do numer 1, ale ze jestem antytalenciem lakierowym to pozstaje mi to..
    adres email: rarityikosmetyki@gmail.com
    obserwuje jako: Rarity
    odpowiedź na pytanie: O dziwo to mój były pokój w domu rodzinnym. Teraz w tym pokoju mieszka moja mała siostrzyczka, która dla mnie jest wszystkim co się błyszczy. Gdy przyjeżdżam nie odstępuje mnie nawet na krok, ani na chwilę. Dlatego to miejsce jest takie dla mnie magiczne i się w nim dobrze czuję, bo to jedyne miejsce, gdzie jestem sobą i gdzie nie muszę być dorosła, bo to ta osóbka sprawia że jestem najszczęśliwszą osobą na świecie, a ten pokój to taka nasza baza, nasze miejsce, które kocham tylko z nią.

    OdpowiedzUsuń
  10. adres email: snowflower@o2.pl
    obserwuje jako: Edyta Ooo
    odpowiedź na pytanie: Takim specjalnym miejscem jest dla mnie dom babci na wsi. Tam się wychowałam, chodziłam do zerówki. Tak się nauczyłam wielu dla mnie ciekawych rzeczy - np.: jak wyjść po drabinie na najwyższa czereśnię, żeby jeść owoce prosto z drzewa, szukać kryjówek w stajni i szopie, gdzie kury znosiły jajka, jeździć traktorem, na pełnej siana przyczepie, nawet na kombajnie, spać na sianie. Pamiętam też z tamtego czasu pyszny chleb ze śmietaną i cukrem ( przysmak dzieciństwa) czy uwielbiany do dziś obiad: młode ziemniaki ( oczywiście wcześniej własnoręcznie wykopane) z koperkiem ( też zerwanym z grządki) i kwaśnym mlekiem. I pomimo, że dla niektórych to wszystko jest śmieszne, ja za nic nie oddałabym mojego dzieciństwa spędzonego na wsi. Teraz mieszkam w mieście...i co? Nic...zero prywatności, spokoju, beton, trochę drzew i "świeże powietrze"...

    OdpowiedzUsuń
  11. adres email: martad03@gmail.com
    obserwuje jako: MartaD
    odpowiedź na pytanie: Miejsce, w którym czuję się najlepiej to po prostu mój dom i pokój, rodzinna miejscowość. Odkryłam to jednak stosunkowo niedawno, po tym, jak dwa lata temu wyjechałam do miasta odległego o kilkaset kilometrów na studia.Bardzo ciągnęło mnie w świat, a okazało się, że to jednak w domu jest najlepiej, najspokojniej. Tu przyjeżdżam odpocząć, gdy tylko mam kilka dni wolnego na uczelni. Tu mogę spotkać starych przyjaciół i pobyć z rodziną. Chyba zaczynam się starzeć, bo robię się sentymentalna :) Bardzo fajnie mieć miejsce gdzie zawsze można wrócić i gdzie czekają ukochane osoby.

    OdpowiedzUsuń
  12. A kiedy możemy oczekiwać wyników ?

    OdpowiedzUsuń
  13. puk, puk, Alu. jesteś tam? Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Odezwij się do nas!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.