Deluxe nude..

Dzisiaj spokojnie, delikatnie, subtelnie.



Cześć!
Mam już dość czarnego tła, więc póki co się bawie białym i podoba mi się ten efekt :) ale do rzeczy..
Chcę Wam przedstawić dzisiaj coś wyjątkowego.

Kolor przypomina mi baardzo mleczną czekoladę (na zdjęciach wygląda dosyć ciemno, choć jest inaczej) Bardzo ładnie wtapia się w kolor skóry, nie widzę tutaj jakiś dominujących tonów. Czysty, neutralny kolor.
Dodatkowo posiada w sobie mikroskopijny miedziany pyłek, który nie jest bardzo widoczny na paznokciu. 
Warstw dwie (baardzo miło :)), konsystencja super, pędzelek wygodny - ogólnie bez zarzutu :)
Dodatkowo dodałam ozdobę w postaci złotych kropeczek z quick pena Sally Hansen :)











11 komentarzy:

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.