GOLDEN ROSE Rich Color - 42

 


Cześć Wam :)
 
Ja nadal chora, dodatkowo chyba sobie jeszcze dołożyłam w weekend. Nie mogłam opuścić ślubu swojej kochanej kuzynki. Opowiem Wam po krótce jak wyglądał ten piękny dzień. Pogoda dopisywała od samego rana. Niestety był maraton i korki niemiłosierne, ale udało się nam dostać do Dworku Białoprądnickiego na czas. Sam ślub był dwujęzyczny (włosko-polski) i był niesamowicie bajeczny. Następnie melexami (pozdrawiam Pana, który opowiadał Nam o Krakowie) dojechaliśmy do Hotelu Starego na piękny taras widokowy, gdzie widać było Kościół Mariacki. Poczestowano Nas pysznym sernikiem.
Następnie była około 2 godzinna wycieczka po Krakowie i Kazimierzu. Wylądowaliśmy w gruncie rzeczy w Rubinstein Residence na pysznym obiedzie. Mowa Państwa Młodych była ujmująca, wzruszająca i piękna. Bardzo miło było poznać przyjaciół i rodzinę Pana Młodego.
O godzinie 23 wylądowałam w swoich łóżeczku a całą niedzielę leczyłam swoje gardło.
A dzisiaj jestem już tutaj z Wami i mam dla Was piękny lakier.
 
Golden Rose zachwyca mnie swoim podejściem do pigmentacji lakierów. Jedna warstwa w zupełności by wystarczyła, ale dałam drugą, a co :) Za to nie położyłam na niego żadnego TOP COATU, ponieważ podoba mi się wykończenie tego lakieru. Nie do końca jest to oczywisty błysk :)
Lakier to delikatny fiolet z srebrnymi glassflecked :) (dzięki za post Basics - Spookynails <3)
 
Czy musimy koniecznie nosić bordo, burgundy w okresie jesiennym? Wydaje mi się, że mamy tutaj ciekawą alternatywę :)



























15 komentarzy:

  1. Śliczny ten lakier! Po Twoich postach lista lakierów na którą mam chrapkę się powiększa :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest. Chyba nawet gdzieś go mam... czeka nietknięty :o

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze jestem zachwycona Twoimi paznokciami !

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten lakier i absolutnie go uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolor i piękne wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny kolor! :O
    Jak go dorwę to na pewno będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny lakier. Dopisuję go listy chciejstwa lakierowego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny jest ;-) Mam go w swoich Zbiorach :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne zdjęcia robisz <3
    lakier jest ujmujący a że to jedna z moich ulbionych serii to chyba się za nim rozejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękny jest ten lakier ;) ja mam bardzo podobny z tej serii tylko kremowy, ale twój podoba mi się bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie wygląda! Kto wie może wybiorę się na jego poszukiwanie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet nie wiedziałam, że GR ma w tej serii takie wykończenie. Byłam pewna, że w większości to kremy ewentualnie z lekkim shimmerem. Cudowny kolor!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.