Golden Rose Prodigy Gel - 16




Hej, hej :)
Dzisiaj chcę Wam pokazać strażacką czerwień :D
Wiecie że ja nie za bardzo z czerwonymi paznokciami, ale - walentynki to czas czerwieni na paznokciach a ja w tym tym roku mam straszną ochotę na tematyczne zdobienia :)
Krycie super - dwie warstwy, konsystencja crelly (crem+jelly)
a w ostatecznej wersji odałam jeszcze różyczki stemplowe.

Już miałam wielką nadzieję, że znalazłam sposób na odwieczny mój problem z kolorowymi stemplami, ale nie :D Przykleiłam stemple na klej do folii transferowej i o ile na hybrydzie to jest strzał w 10 tak na tradycyjnych lakierach marszczy (czyli nadal zostaje wersja poprzednia czyli pomalować, odbić na jeszcze lekko mokry kolor i na to top :)


Jeżeli chodzi o top Prodigy to jest jeden z moich ulubionych topów. Zastępuje mi dzielnie Kwik Kote, który był długo moim numerem 1 :)
Teraz jest nim Prodigy <3

















15 komentarzy:

  1. z różyczkami wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zrobiłaś te naklejki z różami. Podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam lakier jest fenomenalny, ale z różyczkami bardziej mi się podoba. :) Wyglądają one naprawdę ładnie i kobieco.
    Hmm... nie do końca rozumiem z tymi stemplami. Przykleiłaś na klej do folii transferowej? A co jest nie tak z klejeniem na lekko mokry lakier? Zawsze tak robiłam. Albo nawet na suchy, jeśli stemplowe naklejki nie czekały zbyt długo.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałam uniknąć masy bąbelków, które notorycznie mi się robią na "naklejkach" :(

      Usuń

Dziękuję serdecznie, za każde miłe jak i krytyczne słowo.